Analiza norek COVID pokazuje, że mutacje nie są niebezpieczne – jeszcze

Mutki na farmie należącej do rodziny Rønnow widziane 6 listopada 2020 r. w Herning, Dania.

Nowy koronawirus szybko rozprzestrzenia się wśród norek.Credit: Ole Jensen/Getty

Urzędnicy ds. zdrowia w Danii opublikowali dane genetyczne i eksperymentalne na temat klastra mutacji SARS-CoV-2 krążących w hodowlanych norkach i ludziach, kilka dni po tym, jak ogłosili, że mutacje mogą zagrozić skuteczności potencjalnych szczepionek COVID-19.

Newsy mutacji skłoniły duńskiego premiera Mette Frederiksen ogłosić na 4 listopada plany zakończenia hodowli norek dla przewidywalnej przyszłości – i zabić około 17 milionów zwierząt – wywołując ostrą debatę o tym, czy takie działanie było legalne. Ale naukowcy byli ostrożni, aby nie podnosić alarmu, dopóki nie zobaczyli danych.

Teraz naukowcy, którzy przejrzeli dane mówią, że mutacje same w sobie nie są szczególnie niepokojące, ponieważ istnieje niewiele dowodów na to, że pozwalają wirusowi łatwiej rozprzestrzeniać się wśród ludzi, czynią go bardziej śmiertelnym lub będą zagrażać terapeutykom i szczepionkom. „Mutacje związane z norkami, o których wiemy, nie są związane z szybkim rozprzestrzenianiem się, ani z żadnymi zmianami w zachorowalności i śmiertelności”, mówi Astrid Iversen, wirusolog z Uniwersytetu w Oxfordzie, UK.

Ale naukowcy twierdzą, że ubój zwierząt jest prawdopodobnie konieczny, biorąc pod uwagę szybkie i niekontrolowane rozprzestrzenianie się wirusa w norkach – wykryte w ponad 200 fermach od czerwca – co sprawia, że zwierzęta są masywnym źródłem wirusa, który może łatwo zainfekować ludzi. Jak mówi Iversen, w regionach, w których znajdują się fermy norek dotkniętych chorobą, liczba osób zarażonych wirusem COVID-19 znacznie wzrasta. A w Danii jest mniej więcej trzy razy więcej norek niż ludzi. „

Niekontrolowane rozprzestrzenianie się wirusa w norkach zwiększa również możliwość jego ewolucji i rozwoju mutacji, które mogą być niepokojące, mówi Jannik Fonager, wirusolog w Statens Serum Insitut, duńskim organie zdrowia prowadzącym badania, z siedzibą w Kopenhadze. Mówi on, że naukowcy podzielili się swoimi obawami z rządem, ale rząd postanowił zabić norki.

W dniu 10 listopada rząd przedstawił przepisy umożliwiające ubój i wezwał rolników do rozpoczęcia procesu.

Mutacje norek

Fonager mówi, że naukowcy w Danii zsekwencjonowali próbki wirusów z 40 ferm norek i zidentyfikowali około 170 wariantów koronawirusa. Dodaje, że w próbkach wirusów pobranych od ludzi – stanowiących około jedną piątą wszystkich potwierdzonych przypadków COVID w tym kraju – znaleźli około 300 osób z wariantami zawierającymi mutacje, które, jak się uważa, po raz pierwszy pojawiły się u norek. „Jest to coś, na co naprawdę chcemy zwracać baczną uwagę.”

W próbkach wirusa od norek i ludzi, badacze zidentyfikowali kilka mutacji w genie kodującym białko spike koronawirusa, którego używa on do wnikania do komórek. Niepokoi to badaczy, ponieważ zmiany w tym regionie mogą wpłynąć na zdolność układu odpornościowego do wykrywania infekcji. Wiele szczepionek również trenuje układ odpornościowy do blokowania białka spike.

Szczególne obawy budzi wariant wirusa zawierający unikalną kombinację mutacji zwaną „Cluster-5”, którą znaleziono w 5 gospodarstwach i u 12 osób w regionie Jutlandii Północnej na północy kraju. Fonager mówi, że wariant Cluster-5 powoduje trzy zmiany aminokwasów i dwie delecje w białku spike.

Wstępne eksperymenty komórkowe sugerują, że przeciwciała niektórych osób, które wyzdrowiały z COVID-19, trudniej rozpoznają wariant Cluster-5 niż wirusy, które nie niosą mutacji Cluster-5. Sugeruje to, że wariant ten może być mniej podatny na leczenie przeciwciałami lub szczepionkami, co wpłynęło na decyzję rządu o wybiciu norek hodowlanych, zgodnie z listem głównego lekarza weterynarii Danii do Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt. „Jest to właściwa rzecz do zrobienia w sytuacji, gdy szczepionka, która jest obecnie światło na końcu bardzo ciemnego tunelu, jest w niebezpieczeństwie”, duński minister żywności i rybołówstwa, Mogens Jensen, powiedział w publicznym oświadczeniu na 5 November.

Ale naukowcy, którzy przejrzeli dostępne dane twierdzą, że te roszczenia są spekulacyjne. Wariant Cluster-5 wydaje się być „ślepy zaułek” w ludzi, ponieważ nie rozprzestrzenił się szeroko, mówi Iversen. Wielu z tych, którzy zostali zarażeni, pracowało na farmach i prawdopodobnie byli narażeni na dużą dawkę wirusa. Wariant nie był widziany od września, pomimo szerokiego sekwencjonowania i udostępniania danych, mówi.

Iversen dodaje, że praca eksperymentalna jest zbyt ograniczona, aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski na temat jej implikacji dla terapii i szczepionek. „To naprawdę ważne w tej sytuacji, aby nie nadinterpretować bardzo wstępnych danych.”

Rozpowszechnienie u ludzi

Jedna mutacja związana z minkami rozprzestrzeniła się szerzej u ludzi. Mutacja ta, Y453F, również koduje zmianę aminokwasów w białku kolca i została znaleziona w około 300 sekwencjach pochodzących od ludzi w Danii, jak również w sekwencjach pochodzących od norek i ludzi w Holandii. Badanie eksperymentalne sugeruje, że warianty wirusa z mutacją Y453F częściowo uniknęły wykrycia przez komercyjne przeciwciało monoklonalne.

Ale to nie oznacza, że ta mutacja utrudni działanie terapeutyczne leku w organizmie, mówi Iversen.

Nie jest również jasne, czy wszystkie mutacje związane z norką u ludzi rzeczywiście pochodzą z norek, ponieważ nie wszystkie dane zostały ujawnione, mówi David Robertson, wirusolog na Uniwersytecie w Glasgow, UK.

Ale istnieją pewne przykłady mutacji pochodzących z norek i przechodzących na ludzi, mówi Kasper Lage, biolog obliczeniowy w Massachusetts General Hospital i Broad Institute of MIT i Harvard w Bostonie. Wielu badaczy obawia się, że niekontrolowane rozprzestrzenianie się wirusa wśród milionów norek może w końcu doprowadzić do problematycznych mutacji.

Niekontrolowane ogniska choroby

W Danii, największym na świecie producencie skór norek, władze mają trudności z opanowaniem ognisk choroby na fermach, pomimo szeroko zakrojonych środków kontroli. W wielu dotkniętych epidemią fermach prawie wszystkie zwierzęta mają przeciwciała przeciwko wirusowi. Ogniska choroby wykryto również na fermach norek w Holandii, Szwecji, Hiszpanii, Włoszech i Stanach Zjednoczonych. Holandia planuje wybić całą swoją populację norek do 2021 roku, przyspieszając plany zakończenia hodowli norek do 2024 roku.

Naukowcy nadal nie wiedzą, w jaki sposób wirus dostaje się do gospodarstw, mówi Anette Boklund, epidemiolog i lekarz weterynarii na Uniwersytecie w Kopenhadze. Jej zespół znalazł niski poziom wirusowego RNA na muchach domowych, a także we włosach i próbkach powietrza w pobliżu klatek norek.

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.