Współzałożyciele Tindera i 8 innych osób pozywają właścicieli aplikacji randkowej, twierdząc, że należą im się 2 miliardy dolarów

Współzałożyciele Tindera i pierwsi pracownicy pozywają właścicieli aplikacji randkowej o miliardy

Współzałożyciele Tindera i pierwsi pracownicy pozywają właścicieli aplikacji randkowej o miliardy

Pozew, złożony we wtorek w sądzie stanowym w Nowym Jorku, domaga się co najmniej 2 miliardy dolarów odszkodowania od Match Group (MTCH) i jego firmy macierzystej, IAC / InterActiveCorp (IAC). Powodowie są reprezentowane przez Orin Snyder z Gibson Dunn, który reprezentował niektóre z największych firm w technologii, w tym Facebook, Apple i Uber.

Cztery z powodów, którzy nadal pracują w Tinder, zostały umieszczone na płatnym urlopie administracyjnym przez firmę we wtorek, zgodnie z źródłem zaznajomionym z materią.

Spór koncentruje się na analizie Tindera wykonanej w 2017 roku przez banki z Wall Street w celu ustalenia wartości dla opcji na akcje otrzymanych przez Seana Rad, współzałożyciela Tindera, i innych wczesnych pracowników. Obejmuje on również zarzut molestowania seksualnego przeciwko byłemu dyrektorowi generalnemu Tindera, Gregowi Blattowi.

IAC wydał oświadczenie nazywając pozew „meritless” i mówiąc, że będzie „energicznie bronić” się przed nim.

W oświadczeniu stwierdzono, że Radowi i innym byłym członkom kierownictwa, którzy opuścili firmę rok lub więcej temu, „może nie podobać się fakt, że Tinder odniósł ogromny sukces po ich odejściu, ale kwaśne winogrona same w sobie nie czynią pozwu”.

Wycena Tindera w 2017 roku została ustalona na poziomie 3 miliardów dolarów, bez zmian w stosunku do wyceny, która została dokonana dwa lata wcześniej, pomimo szybkiego wzrostu przychodów i subskrybentów. Pozew zarzuca, że kierownictwo Match i IAC celowo manipulowało danymi przekazanymi bankom, przeszacowując wydatki i niedoszacowując potencjalnego wzrostu przychodów, aby utrzymać wycenę z 2017 roku na sztucznie niskim poziomie. Ta manipulacja rzekomo pozbawiła niektórych wczesnych pracowników Tindera milionów, lub miliardów, dolarów.

„Kłamali na temat wyników finansowych. Manipulowali danymi finansowymi i zasadniczo ukradli miliardy dolarów, nie płacąc nam tego, co są nam umownie winni” – powiedział Rad w wywiadzie dla CNN. „Jesteśmy tutaj, aby zachować nasze prawa i walczyć o to, co jest słuszne, o to, co zostało nam obiecane”.

Pozew nie oferuje alternatywnej wyceny, a zapytany przez CNN, Rad odmówił podania szacunku innego niż stwierdzenie, że jest to „wielokrotność” kwoty 3 miliardów dolarów.

Pozew dąży do co najmniej $2 miliardów w odszkodowaniach, i zgodnie z pozwem opcje powodów stanowiły więcej niż 20% spółki. To sugerowałoby, że powodowie twierdzą, że Tinder był niedowartościowany przez co najmniej 9 miliardów dolarów, umieszczając swoją całkowitą wartość na około 12 miliardów dolarów.

Ale Match Group, która jest notowana na giełdzie i obejmuje Tinder wraz z innymi aplikacjami randkowymi, ma kapitalizację rynkową tylko około 13,5 miliarda dolarów. IAC ogółem, który jest kontrolowany przez magnata medialnego Barry Diller i który obejmuje również marki, takie jak Angie’s List i The Daily Beast oprócz usług, które składają się na Match, ma kapitalizację rynkową około 16 miliardów dolarów. Cena obu akcji spadły natychmiast po garnitur został złożony.

sukces Tinder jest napędzanie wiele z tej wartości. W zeszłym tygodniu akcje Match wystrzeliły w górę o 17% w ciągu jednego dnia, a akcje IAC skoczyły o prawie 8% po tym, jak Match odnotował ogromne zyski z Tindera. Przychody z samego Tindera wzrosły o 136% w ciągu ostatniego roku, w połączeniu z 81% wzrostem liczby subskrybentów. Podczas rozmowy z inwestorami na temat raportu, dyrektor finansowy Matcha powiedział inwestorom, że oczekuje, iż Tinder wygeneruje 800 milionów dolarów przychodów w tym roku, co nazwał „fenomenalnym osiągnięciem”. Pozew twierdzi, że jest to o 75% wyższe niż szacunki na 2018 rok użyte w wycenie z 2017 roku.

Jak powstał Tinder

Pozew zapewnia fascynujące spojrzenie za kulisy nie tylko na operacje Tindera, ale także na rodzaje bitew, które mogą się zdarzyć między innowatorami technologii, którzy tworzą nowe firmy, a inwestorami, którzy pomagają finansować ich wczesne działania.

Tinder pomógł zmienić sposób, w jaki ludzie spotykają się poprzez gamifikację randek. Użytkownicy mogą przeciągnąć palcem w lewo na profilu potencjalnej randki, jeśli nie są zainteresowani, i przeciągnąć palcem w prawo, jeśli są. Jeśli obie strony przeciągną palcem w prawo, następuje dopasowanie. Kiedy został wprowadzony, aplikacja przekształciła doświadczenie randek online i utorowała drogę dla wielu konkurentów, którzy udoskonalili ten format. Dziś firma twierdzi, że widzi 1,6 miliarda machnięć dziennie i pokazuje w sumie ponad 20 miliardów dopasowań.

Pozew twierdzi, że Rad i inni stworzyli Tindera w dużej mierze we własnym czasie i za własne pieniądze, pracując nad innymi projektami w Hatch Labs, inkubatorze przedsiębiorczości, który IAC prowadzi w Nowym Jorku. W pozwie napisano, że powiedziano im, że jeśli Tinder odniesie sukces, otrzymają „przyjazną dla założycieli umowę właścicielską” i otrzymają większość udziałów w firmie. Ale gdy Tinder okazał się sukcesem, dostali opcje warte tylko około 20% firmy, zgodnie z pozwem.

„W czasie, gdy mieliśmy cokolwiek w umowie, Tinder był już duży”, powiedział Rad. „Wczesny zespół dał z siebie wszystko i poświęcił się tak, jak każdy założyciel firmy lub jej wczesny pracownik. Podejmowali ryzyko. Wszyscy ryzykowaliśmy” – powiedział Rad.

Ile wart jest Tinder?

Udział w firmie, do którego uprawnieni są pierwsi pracownicy nie jest przedmiotem pozwu; ostatecznie zgodzili się oni na około 20%, które otrzymali. Pytanie w pozwie dotyczy wartości tego udziału.

Według pozwu, IAC i Match zainstalowały Blatta jako CEO Tindera przed procesem wyceny, aby odmalować bankom przeprowadzającym wycenę bardziej pesymistyczny pogląd na wzrost Tindera. W pozwie zarzuca się Match i IAC bagatelizowanie wpływu istotnych funkcji produktu, które Tinder miał wprowadzić, takich jak zmiana umożliwiająca poszerzenie bazy użytkowników, a także Tinder Gold, wersja premium aplikacji, która znacznie zwiększyła przychody.

„Były twarde dane, które pokazały, że te funkcje będą miały znaczący wpływ na firmę”, powiedział Rad. „Oni bagatelizowane znaczenie jednej z tych funkcji, mimo że wewnętrznie każdy wiedział, jak ważne były. A następnie tygodnie później do opinii publicznej mówią, jak te funkcje są kamieniem węgielnym naszego wzrostu.”

Według pozwu, w ciągu jednego tygodnia od uruchomienia Tinder Gold, wartość rynkowa Match wzrosła o 1 miliard dolarów.

IAC bronił procesu wyceny w swoim oświadczeniu.

„Fakty są proste: Match Group i powodowie przeszli przez rygorystyczny, określony w umowie proces wyceny z udziałem dwóch niezależnych globalnych banków inwestycyjnych, a panu Radowi i jego wesołej bandzie powodów nie spodobał się wynik” – napisano. „Pan Rad ma bogatą historię oszczerczych publicznych oświadczeń, a ten pozew zawiera tylko kolejną ich serię. Z niecierpliwością czekamy na obronę naszego stanowiska w sądzie”.

IAC powiedział, że od początku istnienia Tindera wypłacił ponad 1 miliard dolarów w ramach rekompensaty kapitałowej pracownikom Tindera, w tym jego założycielom.

Podczas procesu wyceny, Blatt groził innym kierownikom Tindera, którzy próbowali dzielić się dokładnymi informacjami z bankami wykonującymi wycenę, zgodnie z pozwem. Rad powiedział CNN, że pracownicy zostali poinformowani, że zostaną zwolnieni, jeśli dostarczą prawidłowych informacji.

Rad był w zarządzie w tym czasie, ale powiedział CNN, że został wypchnięty z rozmów i został umieszczony w pozycji, w której nie mógł zapewnić, że wycena i informacje podane do banków były prawidłowe. Według pozwu, Rad został wykluczony z siedziby Tindera przez Blatta.

„Pracownikom dosłownie powiedziano, i to są moi koledzy, którzy zbudowali tę firmę ze mną, powiedziano im, że jeśli porozmawiają ze mną, jeśli dostarczą mi właściwych informacji, mogą zostać zwolnieni.”

Oskarżenia o molestowanie seksualne

Pozew zarzuca również, że wkrótce po tym, jak został mianowany dyrektorem generalnym Tindera pod koniec 2016 roku, Blatt obmacywał i molestował seksualnie wiceprezes Tindera ds. marketingu i komunikacji Rosette Pambakian na firmowym przyjęciu świątecznym. Pozew zarzuca, że kiedy Rad powiadomił urzędników IAC o zachowaniu Blatta, ci zatuszowali sprawę i utrzymali Blatta na stanowisku CEO specjalnie dlatego, że był on kluczowy dla ich planu bagatelizowania wyceny. Pambakian jest powodem w pozwie.

Rad powiedział, że Pambakian powiedział mu o incydencie krótko po tym, jak to się stało, i że kiedy skonfrontował Blatt o tym, CEO groził mu. „Powiedziano mi … 'Jeśli weźmiesz mnie w dół, mam zamiar wziąć cię w dół ze mną’,” powiedział CNN.

Oświadczenie IAC nie odpowiedziało na zarzuty pozwu o molestowanie seksualne przeciwko Blattowi. CNN również dotarł do Blatt o komentarz i nie otrzymał odpowiedzi.

To nie jest pierwszy raz, kiedy pojawiły się zarzuty o molestowanie seksualne na poziomie wykonawczym w Tinder.

W rzeczywistości jeden z powodów w pozwie, a także współzałożyciel Tindera, Justin Mateen, został oskarżony o molestowanie seksualne w 2014 roku. Ale w przeciwieństwie do Blatta, który pozostał na swoim stanowisku, Mateen, sojusznik Rad, został zmuszony do odejścia z firmy i stracił połowę swoich opcji.

Pozew przez rzekomą ofiarę w tej sprawie – Whitney Wolfe Herd, która poszła założyć Bumble – przeciwko Tinder, Match i IAC twierdził, że Mateen molestował ją i że Rad pozwolił na molestowanie. To rozstrzygnięty bez przyznania się do wykroczeń przez żadną ze stron.

Zapytany przez CNN o to, Rad powiedział, że Mateen zapłacił konsekwencje finansowe za swoje działania.

„To nie jest istotne dla faktu, że ta firma złożyła obietnice wszystkim pracownikom Tinder, w tym Justinowi, i nie dotrzymała tych obietnic i przeoczyła kontrakty, które mieli z nami”, powiedział Rad.

Wzięcie na Barry’ego Dillera

Składając ten pozew, powodowie biorą na siebie jednego z najpotężniejszych ludzi w świecie technologii i nowych mediów. Barry Diller, 76, jest prezesem nie tylko IAC, ale także Expedii, największej firmy turystycznej online na świecie. Forbes szacuje jego wartość netto na 3,1 miliarda dolarów.

CNN również dotarł do Diller o komentarz na temat zarzutów w pozwie w uzupełnieniu do poszukiwania komentarza od IAC. To jeszcze nie usłyszeć z powrotem.

Rad powiedział, że nie było łatwo podjąć decyzję o wystąpieniu przeciwko Dillerowi w ten sposób.

„Nikt nie chce być zmuszony do pozwania kogokolwiek,” powiedział Rad. „Szczególnie duża, potężna korporacja. To jest przerażające.”

Zapytany, czy uważa, że Diller odegrał rolę w domniemanym schemacie, Rad powiedział, że z niecierpliwością czeka na ujawnienie faktów.

„Myślę, że kiedy działasz w firmie przez wiele, wiele lat i wiesz, mandat jest taki, że nic ważnego nie dzieje się bez wiedzy jednej osoby, zakładasz, że wiedzą o wszystkim, co się dzieje. Zwłaszcza o czymś tak znaczącym jak to.”

CNNMoney (Nowy Jork) Po raz pierwszy opublikowany 14 sierpnia 2018 r: 11:30 AM ET

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.